Przyjechała na egzamin bez uprawnień. Wróciła do domu z mandatem
Region
Wt. 17.03.2026 17:58:15
17
mar 2026
mar 2026
Nietypowy finał miała sprawa uszkodzenia auta na jednym z bielskich parkingów. Sprawczynią okazała się kobieta, która przyjechała tam na egzamin na prawo jazdy.
Do bielskich policjantów zgłosił się mieszkaniec miasta informując, że jego auto zostało zarysowane na parkingu przed szkołą podstawową. Prowadząca postępowanie funkcjonariuszka ustaliła, że sprawcą tego wykroczenia jest 40-letnia kobieta, której Hyundai stał obok zarysowanego auta.Podczas czynności z udziałem kobiety policjantka sprawdziła ją w policyjnych bazach danych. Okazało się, że bielszczanka nie ma w ogóle uprawnień do kierowania i nigdy ich nie miała. Powód, dla którego wsiadła za kierownicę, był jeszcze bardziej zdumiewający. Kobieta przyznała, że przyjechała do ośrodka WORD na egzamin z prawa jazdy.
Niestety – nie zdała. Tłumaczyła, że była bardzo zdenerwowana tym niepowodzeniem oraz rozkojarzona. Wyjeżdżając z parkingu nieumyślnie zarysowała stojące obok auto, a następnie przestraszona odjechała z miejsca zdarzenia. Okazało się, również, że to nie była jej pierwsza próba zdobycia uprawnień, a samochód kupiła sobie z nadzieją, że kiedyś zda egzamin.
Kobieta została ukarana mandatem w wysokości 1020 złotych i 10 punktami za spowodowanie kolizji. Za kierowanie bez uprawnień będzie tłumaczyła się w sądzie.
![]() |
![]() |
Źródło: KPP Bielsk Podlaski




2 komentarze
Nie wiedziałam, że punkty może dostać również osoba, która nie posiada prawa jazdy....
To już wiesz