Dzikie zwierzęta na drogach. Policja apeluje do kierowców
Region
Wt. 08.09.2026 09:08:33
08
wrz 2026
wrz 2026
Łoś, sarna czy dzik mogą pojawić się na drodze w ułamku sekundy. W ostatnich dniach na drogach powiatu węgrowskiego i siedleckiego doszło do kilku zdarzeń z udziałem dzikich zwierząt. Jedno z nich zakończyło się przewiezieniem dwóch osób do szpitala. Do najpoważniejszego zdarzenia doszło 7 września w Płatkownicy. Kierujący mazdą uderzył w łosia, który wszedł na jezdnię tuż przed samochód. Kierowca i pasażerka trafili do szpitala. Zwierzę padło na miejscu.
Wcześniej, 5 września w Ruchnej, kierowca audi, próbując uniknąć zderzenia z dzikiem, zjechał na pobocze, wpadł w poślizg i dachował. Na szczęście nikt nie potrzebował pomocy medycznej.To nie jedyne takie przypadki. W ostatnich dniach kierowcy zderzyli się również z łosiami i sarnami między innymi w Zieleńcu, Kopciach, Kamionnej i Wólce.
Jak podkreśla starsza aspirant Monika Księżopolska, rzecznik prasowy policji, kierowcy powinni zachować szczególną ostrożność zwłaszcza w rejonach, gdzie występuje zwiększona aktywność dzikich zwierząt.
Policja przypomina: widząc znak ostrzegawczy „Uwaga, dzikie zwierzęta”, warto zdjąć nogę z gazu. Szczególną czujność należy zachować o świcie i zmierzchu, kiedy zwierzęta są najbardziej aktywne. Jeśli zauważymy zwierzynę przy drodze, należy zmniejszyć prędkość i przygotować się na jej nagłe wtargnięcie na jezdnię.
Jeżeli dojdzie do zderzenia ze zwierzęciem, nie należy samodzielnie do niego podchodzić. Trzeba zabezpieczyć miejsce zdarzenia i wezwać odpowiednie służby. Policja apeluje: rozwaga, czujność i dostosowanie prędkości do warunków na drodze mogą uchronić przed tragedią – zarówno kierowców, jak i dzikie zwierzęta.
Źródło: KPP Węgrów

0 komentarze